Wyniki badań Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej

Profilaktyka online w czasie epidemii.

Wyniki badań i wnioski z doświadczeń praktycznych Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej.

W momencie wybuchu epidemii w gronie ekspertów naszego Instytutu, w konsultacji z całym związanym z nami środowiskiem organizacji pozarządowych i trenerów podjęliśmy błyskawiczną decyzję, że - zgodnie z naszą wspólną misją - niezależnie od trudności i przeszkód będziemy w czasie epidemii wspierać młodzież. Doszliśmy zarazem do wniosku, że nie możemy podjąć żadnych działań, jeśli nie przeprowadzimy badań, które pomogą nam zdiagnozować zupełnie nową sytuację kwarantanny, izolacji społecznej i lockdownu. Zadawaliśmy sobie pytania: Jaka jest kondycja psychiczna młodych ludzi? Jakie są ich problemy? Jak w okresie izolacji i kwarantanny funkcjonuje naturalny, lokalny system wsparcia – od rodziców i rodziny począwszy, a na wychowawcach, terapeutach i innych specjalistach skończywszy?

Pierwsze, duże badania przeprowadziliśmy na początku kwietnia 2020. Sytuacja się wciąż zmieniała, więc uruchamialiśmy kolejne serie badań. Ostatnia z nich kończy się właśnie teraz, w grudniu. W sumie w 2020 roku było to 5 serii badań. We wszystkich uczestniczyła młodzież, ale w części także rodzice i nauczyciele. W sumie ponad 11000 respondentów w ciągu jednego roku. Ponad dwa razy więcej niż zwykle w badaniach IPZIN. Ale… im mniej rozumiemy, im bardziej sytuacja nas zaskakuje swoją zmiennością, tym bardziej niezbędne stają się aktualne wyniki badań. Trochę tak, jak w czasie jazdy samochodem zupełnie nieznaną trasą. Jeśli znamy trasę, możemy jechać na pamięć. Ale jeśli trasa jest zupełnie dla nas nowa, włączamy GPS, który mówi nam gdzie jesteśmy i jak dalej jechać. Nasze badania w czasie kolejnych faz czasu epidemii, to był właśnie taki GPS.

W miarę, jak dzięki badaniom coraz lepiej rozumieliśmy sytuację, uruchamialiśmy działania profilaktyczne. Wiosną 2020 powstał w IPZIN jeden program online. Jesienią wdrażaliśmy już dwa. Skala działań profilaktycznych była sumarycznie znacznie mniejsza niż w poprzednich latach, ale, biorąc pod uwagę okoliczności, wciąż znacząca. Profilaktyką online dostosowaną do warunków i potrzeb czasu epidemii udało się objąć około 90 środowisk szkolnych z różnych regionów Polski. Piszę o środowiskach szkolnych, gdyż według naszego rozumienia potrzeb wynikających z sytuacji kryzysowej wywołanej przez COVID-19, ważne było nie tylko wspieranie samej młodzieży, ale także rodziców i wychowawców.

Najważniejszym celem uruchomienia profilaktyki online było dotarcie ze wsparciem do bezpośrednich uczestników zajęć. Jednocześnie jednak zrealizowaliśmy inny ważny cel: zapewnienie pracy i wynagrodzenia przynajmniej części związanych z IPZIN trenerów. Działamy w oparciu o wyspecjalizowaną kadrę, która nie jest zatrudniona w szkołach i nie ma być może skromnych, ale bezpiecznych etatów. Gdyby nie działania online, dla naszych profilaktyków nie byłoby pracy. Wiele osób byłoby zmuszonych zmienić zawód. Jak uczy doświadczenie życiowe, niektórzy odeszliby na stałe. Straty związane z utratą kompetentnej kadry trzeba by było odrabiać przez wiele lat…

Wyniki badań nad młodzieżą z lotu ptaka.

                Dzieci i młodzież są grupą stosunkowo najmniej zagrożoną ciężkim przebiegiem choroby wywołanej wirusem COVID-19, ale to właśnie tę grupę najsilniej mogą dotknąć konsekwencje psychiczne, emocjonalne i rozwojowe przedłużającego się kryzysu.

                Na początku epidemii, w kwietniu 2020, przeprowadziliśmy sondaż online, w którym wzięło udział N=2476 respondentów w wieku 12-19 lat. Jego wyniki zostały podsumowane w dwóch raportach IPZIN[1]. Oba raporty zostały docenione przez specjalistów (m.in. przez prof. Barbarę Bremberk, Konsultanta krajowego ds. psychiatrii dzieci i młodzieży), urzędników (podziękowania z MZ, MRPiPS i PARPA), a jednocześnie odbiły się na tyle szerokim echem w mediach, że do dziś bywają cytowane.

                Na potrzeby analizy wyników, na podstawie odpowiedzi na pytania o ogólne samopoczucie i o psychiczne radzenie sobie w sytuacji epidemii, utworzyliśmy „indeks przygnębienia epidemią”. Osoby, które deklarowały, że mają złe samopoczucie i jednocześnie, że źle radzą sobie psychicznie z sytuacją zostały określone jako „silnie przygnębione epidemią”. Takiego stanu 3 tygodnie po zamknięciu szkół doświadczało 20% badanej młodzieży. 18% badanych było „trochę przygnębionych” a 62% nieprzygnębionych (mieli zarówno dobre samopoczucie, jak i dobrze radzili sobie psychicznie).

                Jako specjalistom od profilaktyki uniwersalnej, zależało nam na tym, by zrozumieć sposób przeżywania czasu epidemii przez całą populację młodzieży. Jednak w szczególności chcieliśmy się zorientować którym młodym ludziom jest najtrudniej. Tę grupę młodzieży, czyli „silnie przygnębionych”, dość precyzyjnie udało się zidentyfikować i opisać. Okazało się, że przygnębienie nie zależy ani od wieku, ani od sytuacji materialnej, ani od wielkości miejscowości zamieszkania. Nie jest też ono znacząco większe ani wśród młodzieży przebywającej na ścisłej kwarantannie, ani wśród osób z niepełnosprawnością, ani wreszcie wśród osób z przewlekłymi chorobami. [Wyróżnikiem tych dwóch ostatnich grup młodzieży była podwyższona obawa o wynikającą z epidemii niewydolność służby zdrowia i trudności w dostępie do leczenia.]

                Z naszych analiz wynikło, że epidemię gorzej znoszą w szczególności:

  • jedynacy
  • osoby nieuczestniczące w praktykach religijnych (stacjonarnych lub online)
  • osoby nie mające oparcia w rodzicach (brak rozmów z rodzicami o tym co przeżywają, poczucie niewysłuchania i niezrozumienia przez rodziców)
  • osoby mające niewiele kontaktów społecznych z rówieśnikami i przyjaciółmi

Kluczem dla lepszego radzenia psychicznego z epidemią okazała się więc jakość szeroko rozumianej sieci wsparcia – od poziomu rodzinnego, poprzez poziom duchowy, aż po rówieśniczy.

Jeśli chodzi o uciążliwości  czasu epidemii, to największej liczbie respondentów doskwierał „brak spotkań z przyjaciółmi/rówieśnikami” (78% odpowiedzi dość  mocno,  lub  bardzo  mocno  uciążliwe), a w następnej kolejności „przeciążenie materiałem szkolnym” (63%).

Z kolei wśród obaw najczęściej zgłaszano obawę o „przedłużające  się  ograniczenie wychodzenia z domu i swobody poruszania się” (73% odpowiedzi dość mocno, lub bardzo mocno się obawiam). Odsetek dziewcząt mających taką obawę był wyższy niż chłopców. Kolejna bardzo często zgłaszana obawa dotyczyła „ogólnej niepewności co do przyszłości” (59%), która w szczególnym stopniu zaznaczała się u maturzystów. Już wtedy, na początku epidemii, powszechna była także obawa o utratę pracy lub zarobków przez najbliższych (57%  odpowiedzi dość mocno, lub bardzo mocno się obawiam). Niewielki odsetek młodzieży obawiał się o własne zakażenie koronawirusem (25%), jednak już dwukrotnie większy o zakażenie kogoś z rodziny (48%).

Badania pokazały, że bardzo wyraźnie wzrosła częstość odczuwania trudnych,  nieprzyjemnych   emocji, w porównaniu z okresem sprzed epidemii. W szczególności częściej niż przed epidemią badani czuli się „nerwowi i poirytowani”, „bez energii”, „osamotnieni”, „pełni obaw”, „smutni”. Częstość odczuwania takich uczuć zdecydowanie bardziej wzrosła w grupie osób „silnie przygnębionych” epidemią i bardziej u dziewcząt, niż u chłopców..

Dodatkowym składnikiem przygnębienia dla niektórych osób był podwyższony stres szkolny, ciasnota w mieszkaniu i związana z nią nerwowość, a także trudności z dostępem do komputera/internetu.

                Kolejnych ważnych danych pomagających w rozumieniu sytuacji i przeżyć młodzieży w dalszych fazach czasu epidemii dostarczają wyniki badań IPZIN z czerwca 2020[2] oraz z listopada 2020[3]

                Badania z czerwca pokazywały pewną poprawę nastrojów młodzieży związaną zapewne ze zbliżającymi się wakacjami i obejmującym całe społeczeństwo wrażeniem, że epidemia wygasa.  Wciąż jednak wielu młodych ludzi obawiało się: „przedłużania się ograniczeń w wychodzeniu z domu”, „obawy o zakażenie kogoś z najbliższych”, „obawy o utratę pracy przez rodziców”, a także o to „jak poradzę sobie z egzaminami” (głównie klasy 8).          

                W trakcie drugiej fali epidemii (badania z listopada 2020[4]) obserwujemy wzrost odsetka obawiających się o „przedłużanie się ograniczeń wychodzenia z domu”, odczuwających „ogólną niepewność co do przyszłości” oraz odczuwających obawę „jak sobie poradzę z egzaminami”. Odsetek młodzieży przeżywającej zwiększoną intensywność trudnych uczuć utrzymuje się na wysokim poziomie i obejmuje około 50% dziewcząt i 40% chłopców. Problem jest niepokojący, gdyż mamy do czynienia z chronicznością stanu, który towarzyszy młodzieży przez wiele miesięcy. Oto jak można ten stan scharakteryzować: około połowa badanych nastolatków ma samopoczucie, w którym poczucie braku energii łączy się z podwyższoną irytacją, a dodatkowo (częściej u dziewcząt) także z odczuciem smutku i osamotnienia.

                Szczególnie cenne informacje pochodzą z innych badań[5] IPZIN przeprowadzonych dwukrotnie w tej samej grupie młodzieży z klas 7 i 8. Pierwszy etap badań miał miejsce przed epidemią (jesień 2019r.), a kolejny w trakcie epidemii (2020r.). Badania te dają miarodajne informacje o wpływie epidemii na stan psychiczny nastolatków, gdyż ich schemat umożliwia porównanie w czasie kondycji psychicznej tej samej grupy (kontrolujemy więc wpływ epidemii) oraz porównanie kondycji psychicznej klas 7 i klas 8-mych (kontrolujemy wpływ upływu czasu i przejścia uczniów z klasy 7 do klasy 8, co samo w sobie może sprzyjać silniejszemu przeżywaniu stresu i przygnębienia - choćby ze względu na perspektywę egzaminów końcowych w klasie ósmej).

                Badanie w klasach 7 z jesieni 2019 roku zostało powtórzone wśród tej samej młodzieży w październiku 2020, a więc w czasie, gdy rozwój drugiej fali epidemii już się rozpoczynał, ale szkoły nadal funkcjonowały w trybie stacjonarnym. Bardzo niepokoją zmiany, które w świetle przeprowadzonych analiz należy przypisać wpływowi czasu epidemii:

  • wzrost odsetka młodzieży, która odczuwała często lub przez cały czas[6] poczucie osamotnienia (z poziomu 21% przed epidemią do 28% w czasie epidemii w całej grupie badanej, a u dziewcząt z poziomu 30% osamotnionych przed epidemią do 43% w czasie epidemii;
  • wzrost odsetka młodzieży, która w okresie ostatniego miesiąca odczuwała stres szkolny codziennie lub co drugi dzień (dziewczęta - przed epidemią 44% w czasie epidemii  57% , chłopcy – przed epidemią 31%, w czasie epidemii - 39% ;
  • wzrost odsetka dziewcząt, które w ostatnim tygodniu często lub cały czas odczuwały przygnębienie (przed epidemia – 34%, w czasie epidemii - 45%);
  • wzrost odsetka dziewcząt deklarujących odczuwanie myśli samobójczych[7] co najmniej dwukrotnie w okresie ostatniego miesiąca (z poziomu 12% przed epidemią, do poziomu 17% w czasie epidemii);
  • wzrost odsetka dziewcząt, które mając osobisty problem w okresie ostatnich 30 dni, nie powiedziały nikomu o tym problemie (przed epidemią – 26%, w czasie epidemii 34%) oraz   wzrost odsetka dziewcząt, które zwierzyły się komuś z problemu, ale rozmowa ta nie była pomocna (przed epidemią – 33%, w czasie epidemii - 40%);
  • ponad 2-krotny wzrost liczby osób często doświadczających cyberprzemocy (doświadczanie cyberprzemocy 3 razy lub więcej w okresie ostatniego miesiąca przed badaniem) zarówno wśród dziewcząt, jak i wśród chłopców (z poziomu 2% do poziomu 5%);

Całokształt przedstawionych danych przedstawia alarmujący obraz. Młodzież, w tym zwłaszcza dziewczęta, doświadcza w okresie epidemii trudnych przeżyć, z którymi wielu z nich nie potrafi sobie samodzielnie poradzić. Jednocześnie, zwłaszcza wśród dziewcząt, widzimy bardzo niepokojące zjawisko „nie mówienia nikomu o problemach”, oraz „mało pomocnych rozmów”, gdy jednak się komuś z problemu zwierzyły. W połączeniu z podwyższeniem odsetka dziewcząt doświadczających częstych myśli samobójczych, jest to bez wątpienia sytuacja wymagająca intensyfikacji działań profilaktycznych i wspierających.

Wsparcie dorosłych i rówieśników.

                Trudności przeżywane przez dorosłych (rodziców, nauczycieli) w czasach kryzysu związanego z epidemią COVID-19 ograniczają ich możliwości skutecznego wspierania dzieci. Jak wynika z badań IPZIN z czerwca 2020[8] dla rodziców najczęstszymi uciążliwościami okresu epidemii są: „brak przewidywalności sytuacji”, „obawa o zakażenie kogoś bliskiego”, „zmęczenie dużą ilością godzin spędzanych przed komputerem”, „trudności w połączeniu pracy zawodowej z koniecznością pomocy dzieciom”. Badania IPZIN przeprowadzone wśród rodziców w czasie drugiej fali epidemii[9] (listopad 2020) pokazują, że ich sytuacja pogorszyła się w porównaniu z czerwcem.                

                Jako ilustracja trudności doświadczanych przez rodziców w czasie drugiej fali epidemii posłużyć mogą przykładowe odpowiedzi na pytania otwarte (badania IPZIN z listopada 2020):

  • Totalna dezorganizacja życia w każdym aspekcie.
  • Niepewność jutra, utrata znacznej części dochodów, być może utrata pracy.
  • Limitowanie czasu spędzanego przed komputerem. Dziecko traktuje mnie jak policjanta i wroga.
  • Pogarszający się stan zdrowia z powodu stresu w pracy, chroniczny, braku czasu wolnego, zmęczenie wywołane bezsennością, trudności w nauce dziecka.
  • To, że moje dziecko nie ma już nawet ochoty wychodzić z domu, nawet jeżeli jest przeze mnie zachęcane
  • Najtrudniejsze jest to, że sama wychowuję dzieci i przeżywam stres związany z ewentualnym moim zachorowaniem i pobytem w szpitalu. Pojawia się ciągle pytanie co się z nimi stanie, kto się nimi zajmie
  • Młodszy syn ma Zespół Aspergera i w normalnej sytuacji, w szkole ma Panią wspomagającą. W domu ja muszę go wspomagać, mimo że pracuję zdalnie. Jest to ogromne i wyzwanie i stres, zarówno dla dziecka (różne wymagania, różne metody pracy, wiele niewiadomych) jak i dla mnie (pogodzenie nauki z pracą zdalną)
  • Totalny brak czasu 8 godzin praca, dziecko w 1 klasie szkoły podstawowej, minimum 2-3 godziny nauki zdalnej, starsze dzieci też potrzebują uwagi – ósmoklasista ma egzaminy, są prace domowe, opieka nad emerytami z rodziny - doba jest zbyt krótka
  • Utrudnienia w spędzaniu czasu z dziećmi i mężem sam na sam

                Jak pokazują badania z listopada 2020, w czasie drugiej fali epidemii bardzo znacznie nasiliły się obawy rodziców o wpływ czasu epidemii na rozwój i stan psychiczny ich dzieci. Poniższy wykres pokazuje jak powszechne są te obawy i jak bardzo się zwiększyły w porównaniu z czerwcem.

                Sytuacja nauczycieli nie jest łatwiejsza niż rodziców. Są oni obciążeni pracą w zupełnie nowych warunkach, przeżywają wiele stresów i obaw jako wychowawcy, a wielu z nich także jako rodzice swoich własnych dzieci. W badaniach IPZIN przeprowadzonych w czerwcu 2020 wśród nauczycieli[10] 55% respondentów deklarowało przeżywanie silniejszego stresu z powodu pełnienia obowiązków zawodowych niż przed epidemią. Na czele listy spraw szczególnie obciążających psychicznie, nauczyciele wymieniali zwłaszcza „dużą ilość godzin spędzonych przed komputerem”, „brak przewidywalności sytuacji” i „brak czasu dla bliskich”. W badaniach z okresu drugiej fali epidemii[11] (listopad 2020) obserwujemy w pewnym stopniu zjawisko przystosowania nauczycieli do sytuacji nauczania zdalnego. Odsetek nauczycieli zmęczonych „dużą ilością godzin spędzonych przed komputerem” jest bardzo wysoki, ale nieznacznie spadł (z 76% do 67%), zmniejszyła się liczba nauczycieli mających trudności techniczne (z 33% do 24%), obniżył się odsetek nauczycieli doświadczających trudności w budowaniu relacji z rodzicami uczniów (z 36% do 27%) i budowaniu relacji z uczniami (z 54% do 50%). Jednocześnie jednak wzrosły obawy nauczycieli o własne zakażenie lub kogoś z bliskich (z 49% do 56%) a na tym samym wysokim poziomie utrzymuje się obawa o przyszłość i nieprzewidywalność sytuacji (66% wiosną i 66% obecnie).                

                Kondycja psychiczna rodziców i nauczycieli jest gorsza jesienią 2020 niż była wiosną. Odsetek rodziców deklarujących złe samopoczucie wzrósł z 8% do 12%, a nauczycieli z 9% do aż 17%. Jednocześnie pomiędzy pierwszym a drugim etapem epidemii odsetek osób deklarujących, że dobrze sobie radzą psychicznie w czasie epidemii zmalał wśród rodziców o 12%, a wśród nauczycieli o 8%.

Podsumowując, w przedłużającej się sytuacji kryzysowej wywołanej epidemią, dwie najważniejsze grupy osób odpowiedzialnych za wychowanie i wspieranie dzieci i młodzieży (rodzice i nauczyciele) doświadczają trudności w radzeniu sobie z własnymi zadaniami i rolami życiowymi. Może to powodować ograniczenie uwagi dorosłych do wypełniania zadań najbardziej koniecznych. Dla rodziców będzie to zadbanie o podstawowe potrzeby dziecka takie, jak jedzenie, ubranie, sprzęt do nauki online, a dla nauczycieli realizacja programu nauczania. Ważne kwestie związane z wychowaniem i wsparciem psychicznym mogą schodzić na dalszy plan. Część rodziców i nauczycieli sama potrzebuje wsparcia, więc trudno im efektywnie wspierać dzieci i młodzież.  

                W zakresie uzyskiwanego wsparcia badania pokazują dwa różne portrety młodzieży. Jeden jest optymistyczny. Ponad połowa młodych ludzi na niezłe samopoczucie i całkiem dobrze radzi sobie z epidemią, a wsparcie, którego doświadcza ze strony dorosłych i rówieśników uważa za wystarczające [patrz: wykresy oparte na wynikach sondażu z kwietnia 2020].

Drugi portret to pozostała nieco mniej niż połowa młodzieży, która doświadcza trudności w przeżywaniu czasu epidemii. Z tej grupy około połowa uzyskuje w miarę wystarczające wsparcie ze strony dorosłych. Pozostali jednak takiego wsparcia nie mają. I to oni powinni być przedmiotem szczególnej troski wychowawców, profilaktyków, specjalistów świadczących pomoc psychologiczną czy koordynujących działania samorządowców.

Problem w tym, że ta część młodzieży, która nie uzyskuje dostatecznego wsparcia jest rozproszona w całej populacji i realistycznie patrząc nie da się jej wyodrębnić. Dlatego potrzebne są działania profilaktyczne i wspierające o charakterze uniwersalnym, skierowane do całej populacji młodzieży. Trzeba je prowadzić po to, aby wzmocnić osoby, które wciąż dają sobie psychicznie radę i zmobilizować je do wspierania mniej odpornych rówieśników. Trzeba je prowadzić także po to, by dotrzeć do tych młodych osób, którym w czasie epidemii jest najtrudniej i zanieść im przesłanie nadziei wraz z konkretnymi wskazówkami i informacją o miejscach, gdzie mogą uzyskać pomoc.

Przykłady konkretnych działań online.

Pierwszym programem online opracowanym przez IPZIN specjalnie na czas epidemii jest program profilaktyki zintegrowanej „Nawigacja w kryzysie – chroń siebie, wspieraj innych”. Odbiorcami programu są całe środowiska szkolne, a program łączy dwa w jednym - diagnozę sytuacji i działanie profilaktyczne. Badaniami online obejmowani są uczniowie w wieku od 12 do 17 lat, ich rodzice i nauczyciele. Główna oś programu składa się ze spotkania wstępnego z wychowawcami klas, a następnie z trzech spotkań z uczniami. W trakcie spotkań młodzież zapoznaje się z dziewięcioma prostymi wskazówkami jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Wskazówki można wykorzystać nie tylko w czasie kryzysu związanego z epidemią, ale także w innych trudnych sytuacjach społecznych, rodzinnych lub osobistych. Prostota wskazówek sprawia, że są one z chęcią podejmowane przez młodzież. „Akceptuj to, co czujesz”, „Panuj nad tym, co robisz” czy „Odpuść sobie i innym” to wskazówki proste i mądre. Wszystkie dziewięć układa się w całkiem kompletny system radzenia sobie z trudną sytuacją. I to nie tylko radzenia sobie samemu, ale także z pomocą innych, bo jedna ze wskazówek brzmi: "Odkrywaj źródła wsparcia”.

IPZIN ma wieloletnie doświadczenie w łączeniu badań i działań. Badamy w sposób, który pomaga działać, działamy w sposób, który poddajemy badaniom. To podejście stało się fundamentem pomysłu na program „Nawigacja w kryzysie”.

W trakcie zajęć dla młodzieży z konkretnej szkoły pokazujemy wykresy z wybranymi wynikami badań online, które zaledwie kilka dni wcześniej zostały przeprowadzone wśród tej właśnie młodzieży, ich rodziców i nauczycieli. Wyniki są wybrane według kryterium przydatności profilaktycznej. Nie chodzi nam więc o to, by przerażać młodzież jak jest źle, ale by podbudować, zmobilizować do nauki sposobów radzenia sobie z kryzysami, zachęcić do wzajemnej troski i pozytywnie nastawić do rodziców i nauczycieli. Na koniec realizacji programu wysyłane są trzy różne raporty z wynikami badań i wskazówkami: raport dla uczniów, raport dla rodziców i raport nauczycieli. Zawsze są to wyniki z tej konkretnej szkoły. Jednym z najważniejszych motywów, który się w każdym z raportów przewija jest uczenie dostrzegania dobrych stron wzajemnych relacji w środowisku szkolnym zgodnie ze wskazówką: „Szukaj tego, co dobre”.

Poniżej przedstawione są przykładowe wykresy obrazujące ile wzajemnego dobra dzieje się w relacjach między uczniami, nauczycielami i rodzicami. Wykresy tu zamieszczone nie przedstawiają danych dla konkretnej szkoły, tylko uśrednione dane dla 21 szkół (N=1600) z Legnicko-Głogowskiego Zagłębia Miedziowego, gdzie prowadziliśmy działania wiosną 2020 dzięki wsparciu Fundacji KGHM.

Bardzo nam zależało na tym, by w trudnym czasie epidemii profilaktyka działała jak balsam, który goi rany, naprawia relacje, pomaga budować jedność w obliczu wspólnego wirusowego wroga. Obserwowaliśmy, że w niektórych szkołach epidemia pogorszyła i tak już napięte relacje między nauczycielami a rodzicami. Wybuchały wzajemne pretensje i oskarżenia. Nasz program miał temu zapobiec lub to zmienić.

Ten cel programu szczególnie doceniony został w liście[12] do IPZIN, w którym dyrektor PARPA, p. Katarzyna Łukowska, dziękuje za podjęcie konkretnych działań profilaktycznych w czasie epidemii: „Szczególnie cenne w programie ‘Nawigacja w kryzysie’ jest to, że jego autorzy koncentrują się nie tylko na sytuacji kryzysowej, ale również na pozytywnym potencjale, jaki tkwi w relacjach między młodymi ludźmi i ich rodzicami oraz nauczycielami. Uczenie wzajemnej komunikacji, zrozumienia, szukanie dla siebie oparcia, to elementy, które w profilaktyce są dość uniwersalne, istotne niezależnie od tego przed jakimi zachowaniami ryzykownymi i kryzysami pragniemy chronić naszych wychowanków”.

Aktualna, jesienna wersja realizowanego online programu „Nawigacja w kryzysie” jest wzbogacona o zestaw 3 filmów dla rodziców z poradami na czas epidemii oraz o zestaw 5 konspektów dla nauczycieli, które umożliwiają wychowawcom kontynuację pracy wychowawczo-profilaktycznej po programie.

Wyniki ewaluacji formatywnej programu przeprowadzonej w czerwcu 2020 są bardzo obiecujące. Program jest bardzo dobrze odbierany przez młodzież (średnia ocena ogólna programu 4,52 w skali 1-6, gdzie 6 jest oceną najwyższą), a także przez wychowawców (ogólna ocena przydatności programu dla młodzieży 5,09 w skali 1-6). W listopadzie 2020 rozpoczęły się w niemal 30 szkołach dokładniejsze badania ewaluacyjne nad skutecznością programu. W chwili pisania tego artykułu badania te wciąż jeszcze trwają.

W okresie wiosennym uważaliśmy, że w pierwszej fazie czasie epidemii najważniejsze jest uczenie młodzieży metod radzenia sobie psychicznego z sytuacjami kryzysowymi i że nie jest to właściwy czas na inne treści profilaktyczne. Profilaktyka zintegrowana, to podejście w którym w większym stopniu koncentrujemy się na wspólnych przyczynach wielu różnych zagrożeń i wspólnych czynnikach chroniących, a w mniejszym na zajmowaniu się poziomem objawowym (konkretne substancje psychoaktywne czy zachowania ryzykowne). W czasie epidemii nową wspólną przyczyną leżącą u podstaw problemów jest pogorszenie stanu psychicznego dzieci i młodzieży. Wspierając młodzież psychicznie, wykonujemy najbardziej potrzebne zadanie profilaktyczne.

Jesienią trochę zmodyfikowaliśmy to podejście. Epidemia trwa już długo, więc uznaliśmy, że można stopniowo włączać także niektóre szczegółowe treści profilaktyczne. Dlatego obok „Nawigacji w kryzysie” opracowany został program online pod nazwą „Archipelag Skarbów – Wyprawa Odkrywców”, który łączy w sobie wybrane elementy programu Archipelag Skarbów® oraz naukę wskazówek z „Nawigacji w kryzysie”. Przygotowując ten program, zespół współpracowników IPZIN starannie wybierał treści profilaktyczne, które można i warto realizować w trybie online. Wyeliminowane zostały wszystkie tematy, które naszym zdaniem wymagają jednak pracy stacjonarnej, realnego kontaktu, wspólnego bycia razem w szkole. Nie o wszystkim można rozmawiać, gdy nie wiadomo w jakich warunkach uczeń uczestniczy w programie i czy na przykład nie ma obok młodszego rodzeństwa.

Informacje o prowadzonych przez nas działaniach online można znaleźć na stronie www.ipzin.org.

Jest tam m.in. opis „Nawigacji w kryzysie”, broszura i filmy dla rodziców, nagrania z ważnej konferencji online, którą zorganizowaliśmy 9 grudnia.

Zakończenie.

Niestety epidemia jeszcze nie wygasa. Czeka nas wszystkich jeszcze pewien czas pracy online. Warto więc dzielić się doświadczeniami, by przetrzeć drogę dla nowej formy profilaktyki i podnieść jej jakość. Zasady „Systemu rekomendacji programów profilaktycznych i promocji zdrowia” mówią, że aby program mógł się ubiegać o wpis do Systemu musi minąć rok od jego pierwszej realizacji. Z tego powodu nie ma w systemie żadnego programu, o którym można powiedzieć, że jest naukowo sprawdzonym programem online.

To jednak nie znaczy, że należy czekać i nic nie robić. Przeciwnie, trzeba tworzyć i wdrażać programy ucząc się „po drodze”.  Jeśli autorzy programów mają szerokie doświadczenie w profilaktyce opartej na podstawach naukowych, jeśli poprzedzili proces twórczy badaniami (lub uwzględnili wyniki cudzych badań) i jeśli program jest realizowany przez doświadczonych trenerów programów rekomendowanych, to nie ma się czego bać i warto wdrażać działania.

Eksperci Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego twierdzą, że najgorsze skutki psychiczne czasu epidemii będą się kumulować pod jej koniec i po jej wygaśnięciu. Trzeba temu przeciwdziałać nie szczędząc trudu.


dr Szymon Grzelak
Prezes Zarządu
Instytut Profilaktyki Zintegrowanej 

 

 

[1] Młodzież w czasie epidemii – IPZIN, 8 kwietnia 2020

(RAPORT do pobrania)  

 Młodzież w czasie epidemii. Komu jest najtrudniej? – IPZIN, 16 kwietnia 2020

(RAPORT do pobrania)

[2] N= 521 uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych z Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego (czerwiec 2020)[2]. Badania zrealizowane w ramach realizacji programu profilaktycznego „Nawigacja w kryzysie”.

[3] Aktualnie zbierane dane w ramach badań związanych z realizacją programu profilaktyki zintegrowanej „Nawigacja w kryzysie” w listopadzie 2020 - do momentu pisania artykułu przebadano N=620 uczniów klas 6-8 szkół podstawowych i klas 1 szkół ponadpodstawowych z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. 

[4] Należy zwrócić uwagę, że badania z czerwca i listopada 2020 nie były prowadzone w tych samych grupach badanych. Porównania należy traktować poglądowo.

[5] Badanie IPZIN przeprowadzone wśród N=2638 uczniów klas 7 i 8 z różnych regionów Polski w październiku 2019 i powtórzone w tej samej grupie badanej w klasach 8 ponad pół roku później (czerwiec 2020), w dawnych klasach 7 rok później (październik 2020). W drugim etapie badań, ze względu na trudności związane z epidemią objęto N=1990 respondentów. Badania te stanowią część projektu profilaktyczno-badawczego realizowanego przez IPZIN ze środków Funduszu Sprawiedliwości zarządzanego przez Ministra Sprawiedliwości.

[6] Pytaliśmy badanych uczniów o częstość danych odczuć w ciągu ostatnich 7 dni przed badaniem

[7] Wzrost ten jest niewątpliwy, jednak trudno go precyzyjnie ocenić ze względu na pewną różnicę wskaźnika stosowanego w 1 i 2 etapie badań.

[8] Raport dla rodziców z realizacji program profilaktyki zintegrowanej “Nawigacja w kryzysie” na podstawie danych zbiorczych z Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego (IPZIN, czerwiec 2020).
Przebadano N=329 rodziców uczniów klas 6-8 szkół podstawowych i klas 1 szkół ponadpodstawowych. Przeprowadzenie badań zostało sfinansowane przez Fundację KGHM. 

[9] Aktualnie zbierane dane w ramach badań związanych z realizacją programu profilaktyki zintegrowanej „Nawigacja w kryzysie” w listopadzie 2020 - do momentu pisania artykułu przebadano N=289 rodziców uczniów klas 6-8 szkół podstawowych i klas 1 szkół ponadpodstawowych z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. 

[10] N= 365 nauczycieli szkół podstawowych i ponadpodstawowych z Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego (czerwiec 2020)

[11] Aktualnie zbierane dane w ramach badań związanych z realizacją programu profilaktyki zintegrowanej „Nawigacja w kryzysie” w listopadzie 2020 - do momentu pisania artykułu przebadano N=255 nauczycieli uczniów klas 6-8 szkół podstawowych i klas 1 szkół ponadpodstawowych z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, podkarpackiego, śląskiego, warmińsko-mazurskiego i wielkopolskiego. 

[12] List z dn. 22.06.2020 skierowany do Zarządu IPZIN i podpisany przez p.o. dyrektora PARPA, p. Katarzynę Łukowską.